Wystawy

REMIS – wernisaż w Ostrowie Wlkp

Galeria PIK była po raz kolejny gospodarzem wystawy pokonkursowej. Ostrowskie Centrum Kultury ogłosiło w roku 2021 kolejną edycję konkursu REMIS – 23. Biennale Fotografii w Technikach Fotograficznych i Cyfrowym Przetwarzaniu Obrazu. Konkurs został rozstrzygnięty, werdykt zapadł, a 7 października 2021 roku w Galerii PIK w Ostrowie Wielkopolskim nastąpiło uroczyste otwarcie wystawy pokonkursowej.

REMIS – 23. Biennalerelacja z wernisażu

TAMARA DZIŚ – wernisaż w Płocku

Wystawa pokonkursowa w Muzeum Mazowieckim w Płocku, na której moja praca została wyróżniona i zawisła na honorowej ścianie w nowym skrzydle Muzeum przy ul. Kolegialnej 6. Tę ciekawą wystawę inspirowaną pracami malarki Tamary Łempickiej można oglądać w Muzeum do 14 września 2021 roku.

Poniżej relacja z wernisażu i wręczenia dyplomów.

TAMARA DZIŚrelacja z wernisażu

MUZEUM EMOCJI – premiera [lipiec 2021]

4 lipca 2021 odbyła się nareszcie długo wyczekiwana premiera projektu „Muzeum emocji”. Pracę na tym przedsięwzięciem rozpoczęliśmy w maju 2019 roku. Byliśmy gotowi w październiku 2020 roku. Niestety pandemia Covid 19 stanęła nam na przeszkodzie. Na dzień przed premierą nadeszła wiadomość, że nie możemy wpuścić do sali wielkiej Domu Polskiego w Zakrzewie publiczności. Dopiero teraz udało się nam pokazać efekt naszych wysiłków.

Czternaście moich rysunków fotograficznych w formacie 120 x 80 cm powstałych z materiałów sesyjnych ożywiła podczas wielkiego otwarcia wystawy Agnieszka Fertała. W mistrzowski sposób ukazała zawarte w nich emocje, pokazała wielki kunszt taneczny i choreograficzny. Wprowadziła nas w świat uczuć od radości po rozpacz, wzruszała i zachwyciła.
Ziściło się coś, o czym zawsze marzyłem – moje rysunki fotograficzne ożyły i to w wybitnym stylu. Agnieszko, brawo!

Nastrój potęgowała muzyka wykonana na tak wielu instrumentach, że trudno by je było tu wszystkie wymienić… a na wszystkich przygrywał Jacek Grzesiak – człowiek orkiestra. Jacku, dzięki!

Gościł nas Dom Polski w Zakrzewie. Wielki szacunek dla pani dyrektor, Barbary Matysek-Szopińska, i podziękowania za pomoc, życzliwość i serce.

Była z nami również Viktorija Valentynović, moja koleżanka fotografka, której zawdzięczamy wspaniałe zdjęcia z premiery. Viktorija, labai ačiū!

Słowa wdzięczności kieruję do widzów, że zechcieli z nami dzielić emocje, że czuło się ich obecność!

Andrzej Hajdasz


Muzeum emocji – próba generalna; na zdjęciu Agnieszka Fertała (powyżej)

Poniżej zdjęcia  z premiery autorstwa Viktoriji Valentynović.

VERAIKON – prezentacja rysunku fotograficznego

VERAIKON to rysunek fotograficzny z cyklu „Między wolnością a strachem”, którego publiczna prezentacja odbyła się w dniach 29.03 do 9.04 w Poznaniu. Z powodu trwającej pandemii nie towarzyszył jej wernisaż. Goście zaglądali pojedynczo do sali, gdzie umieszczono pracę w formacie 2 m x 1,4 m.

Krótka relacja z wydarzenia oraz efekt eksperymentów z przestrzenią prowadzonych przez autora pracy można obejrzeć klikając poniżej.

VERAIKONprezentacja

TAMARA DZIŚ – wyróżnienie w konkursie fotograficznym

Muzeum Mazowieckie w Płocku – organizator konkursu – nakreśliło swoje oczekiwania w następujący sposób: „Czekamy na prace fotograficzne zainspirowane twórczością Tamary Łempickiej i jednocześnie przywołujące kontekst współczesności”.

Impulsem stała się lektura książki Laury Claridge pt. „Tamara Łempicka. Sztuka i skandal”. Trudno bowiem oderwać twórczość od życia, od kontekstu epoki z jej historią i sztuką. Wiedziałem od razu, że nie chcę po prostu odtwarzać obrazów Tamary Łempickiej w zaaranżowanym, wiernym odbiciu scenerii, powtarzać kompozycji „jeden do jeden” a  potem robić dokumentacji zdjęciowej. Chcę potraktować jej twórczość i życie jako punkt wyjścia do własnej wizji. Lubię wykraczać poza język samej fotografii i sięgać po elementy bliskie malarstwu czy rysunkowi – fotomalarstwu. Zdjęcia, które powstają na sesjach z udziałem choreografek i tancerek – tym razem były to Alisa Makarenko i Natalia Trafankowska – oraz właściciela legendarnej Vespy, Sławka Andrzejaka, są zaczynem. Bawię się przestrzenią kadru, eksperymentuję z kompozycją i światłem. Uciekam się do artystycznej teatralizacji, którą charakteryzuje zamiłowanie do widowiskowych form wyrazu, skłonność do ekspresyjnych gestów i eksponowania swoistej sztuczności z taką myślą, by ostatecznie rzeczywistość najpierw zamkniętą w kadrze ożywić w przestrzeni wystawienniczej i ukazać coś więcej niż tylko oklaskiwany pozór.

Wyniki konkursu zostały opublikowane na stronie organizatora.

Wystawa pokonkursowa planowana jest na wiosnę 2021 r. w Płocku.


Wyróżniona w konkursie praca mojego autorstwa. Na zdjęciu Alisa Makarenko i Natalia Trafankowska oraz Sławek Andrzejak.

MUZEUM EMOCJI – przedpremiera

W przeddzień premiery, dnia 10 października 2020 roku, odbył się w Domu Polskim w Zakrzewie przedpremierowy pokaz publiczny spektaklu MUZEUM EMOCJI. Sam projekt to coś więcej niż wernisaż prac fotograficznych Andrzeja Hajdasza. Wystawa, której kuratorem jest Janusz Oleksa, stała się bowiem dla choreografki Agnieszki Fertały, odsłaniającej w kolejnych scenach obrazy przy dźwiękach muzyki w wykonaniu Jacka Grzesiaka, pretekstem do przełożenia zawartych w nich emocji na język ruchu.

Muzeum emocji – przedpremiera – relacja

MUZEUM EMOCJI – premiera dla publiczności przełożona

Premiera dla publiczności przełożona z powodu obostrzeń epidemiologicznych

We wskazanym wcześniej terminie odbędzie się zamknięty pokaz przedpremierowy

Nową datę premiery ustalimy tak szybko jak to będzie możliwe

 


MUZEUM EMOCJI to spektakl opowiadający o radości i rozpaczy, dumie i smutku, trwałości i przemijaniu, wysiłku i satysfakcji w świecie wartości jednostkowych i uniwersalnych.

Prace nad spektaklem rozpoczęły się w roku 2019. Na kolejnych sesjach zdjęciowych powstawały układy choreograficzne zamknięte w kadrach, potem w postprodukcji krystalizowały się scenografie a w nich rodziły się inscenizowane obrazy. W tych baśniowych, czasem symbolicznych dekoracjach dominuje język tańca, utrwalony aparatem fotograficznym, zapisany światłem, pełen emocji i znaczeń, różnych w odmiennych stylistykach. Fotograf umieszcza na obrazie zawsze dwie postacie wykreowane przez tancerkę: jedną, poprzez którą choreografka wyraża najpełniej swoje emocje, i drugą, poprzez którą fotograf najlepiej ujawnia swoją sztukę, łącząc w ten sposób dwa języki w jeden komunikat artystyczny.

W trakcie spektaklu obrazy ożywają i stają się na powrót ruchem, z którego powstały. W choreografii Agnieszki Fertały fotokompozycje autorstwa Andrzeja Hajdasza w oprawie muzycznej Jacka Grzesiaka zapraszają do magicznego świata żywych obrazów, w których królują uczucia, i te odnoszące się do codzienności, i te mówiące o tradycji, a w końcu i te odwołujące się do pamięci, tego co lokalne i tego co ogólnoludzkie, czerpiąc z dziedzictwa kulturowego miejsc bliskich i dalekich.

Podczas spektaklu zatańczy AGNIESZKA FERTAŁA, na bębnach (djembe, darabucce, kotle obręczowym), akordeonie, gitarze, skrzypcach ludowych, dudach, harmonijce ustnej, duduku, fleciku prostym i irlandzkim, ligawie, szałamaji, drumli i cymbałach zagra JACEK GRZESIAK, a wystawę swoich fotokompozycji otworzy ANDRZEJ HAJDASZ.

     ZAPRASZAMY NA PREMIERĘ SPEKTAKLU 11 PAŹDZIERNIKA 2020 ROKU, GODZINA 16.00 W DOMU POLSKIM W ZAKRZEWIE (KOŁO ZŁOTOWA)!

Zwiastun spektaklu znajduje się poniżej.

 

Autorska wystawa pt. ODWAGA PATRZENIA

Wystawę w Galerii Biblioteki Uniwersyteckiej w Poznaniu otworzyli 24 stycznia 2020 roku o godzinie 17.00 wicedyrektor BU Bożena Oborska i kurator wystawy Janusz Oleksa. Następnie kurator przybliżył postać autora w krótkim wprowadzeniu:

„[…] Pamiętam, parę lat temu, kiedy się poznaliśmy – powiedział Janusz Oleksa – jego pierwsze prace, które realizował, były oparte na działaniach czysto zewnętrznych. Andrzej ewidentnie wykorzystywał sytuacje zastane z bardzo dużą dbałością o szczegóły, moment i chwilę, które były decydujące, aby obraz był maksymalnie bogaty, były to sytuacje nierozłącznie związane z tańcem, ruchem, ze sceną. Odnajdywał te sceny, łapał te momenty i je fotografował. Ale to, co mnie zaskakiwało, to fakt, że prace Andrzeja zdecydowanie wychodziły poza konwencję tego, co odnaleźlibyśmy w fotoreportażu czy nawet w dokumencie.

Po latach kolejnych prób i działań okazało się, że Andrzej z bacznego obserwatora, fotografa – myśliwego, zaczął przechodzić na stronę bycia fotografem reżyserem. Dla niego było za mało, że tylko odnajduje te miejsca, chciał mieć większy wpływ na cały obraz. W związku z tym rozpoczął pracę, gdzie zarówno jego wpływ dotyczył tego, kto jest bohaterem zdjęcia, jak również tego, co dzieje się na scenie i jaka ta scena jest, i czym ona jest. Andrzej przyjął na siebie rolę zarówno scenografa, choreografa, jak i reżysera. Tak naprawdę są to obrazy, które mają mnóstwo elementów ewidentnie przekraczających język fotografii, możemy mówić o wartościach i jakościach, które odnajdujemy w rysunku czy malarstwie […]”.

Potem zabrał głos autor, przedstawiając swoje prace jako pokłosie spotkań w przestrzeniach nieistniejących, lecz możliwych, ludzi, twórców, artystów, odważnie, zuchwale, mężnie patrzących na siebie samych, swoje kreacje i otaczający świat. Zachęcał, żeby odkrywać w sobie heroizm widzenia i zapraszał do swoistej gry, gry spojrzeń. Następnie fotograf zaprosił do obejrzenia filmu z udziałem choreografki Alisy Makarenko i swoim własnym, będącego opowieścią o pracy nad jedną z fotokompozycji. Podczas projekcji przybyli goście mieli okazję posłuchać muzyki na żywo w wykonaniu Michała Gila (na puzonie) i Jana Garsteckiego (na perkusji).

W trakcie trwania wystawy odbył się spektakl – performans pt. „Za drzwiami” pomysłu autora fotografii w choreografii Alisy Makarenko, z którego dokumentacja znajduje się pod adresem:

Relację z wernisażu oraz wizyty gości i mediów można przeczytać tutaj:

Odwaga patrzenia > relacja

Trzy z ośmiu prac przedstawionych podczas wystawy w Galerii BUAM w Poznaniu:

Master Class 2016

Kolejna przygoda z fotografią w Wielkopolskiej Szkole Fotografii zakończona wystawą prac w listopadzie 2016 r.

Negocjowanie tożsamości
Jako tancerka wystąpiła Monika Błaszczak

Fotografia jest efektem rozmowy fotografa i fotografowanego, często bez słów, rodzajem negocjowania tożsamości. Ile tak naprawdę jest fotografa w fotografii a ile tancerki? Fotografia to efekt procesu, swoistego performansu, tego co się dzieje na planie. To wzajemne doświadczanie się fotografującego i fotografowanego. Każde z nich widzi i chce być widzianym. A jak powiada Martin Buber, filozof dialogu, w każdej rozmowie dwóch osób mamy do czynienia z ośmioma relacjami, ktoś chce pokazać się „innemu”, ktoś stwarza sobie obraz „innego”, ktoś widzi jakoś siebie samego i w końcu ktoś jest tym, kim jest…

 

Human being 1 – z cyklu „Ożywić Golema
W działaniach performatywnych uczestniczyła Alisa Makarenko

Dlaczego tancerze mają występować tylko na scenie? Czy bez niej nie są już artystami? Postanowiłem zaproponować udział w projekcie choreograficznym w przestrzeni miejskiej zaprzyjaźnionej tancerce. Wybierając temat, miałem na uwadze niecodzienność sytuacji. Czy można językiem tańca opowiedzieć historię czegoś, co stoi nieruchomo w przestrzeni. Często na pomniki nie zwracamy uwagi, mijamy je, nie zastanawiając się nad ich istnieniem, podczas gdy one milcząco uczestniczą w naszej codzienności. Chciałem spróbować ożywić je tańcem. Opowiedzieć ruchem własną wersję ich historii, a może zwyczajnie sprawić, by przemówiły. Tak, jak to próbował uczynić dawno temu, związany z Poznaniem, rabin Liw ben Becalel, stwarzając mit legendarnego Golema, którego pomnik autorstwa Davida Černego stoi w przestrzeni miejskiej Poznania.

 

Human Being 1 – z cyklu „Wśród ludzi z żelaza
W działaniach performatywnych uczestniczyła Alisa Makarenko

Ogromne postaci od dawna stoją na poznańskiej Cytadeli. Magdalena Abakanowicz nazwała swoją instalację „Nierozpoznani”. Monstrualnych rozmiarów ludzkie korpusy bez głów, bez duszy. Czy w takiej scenerii można opowiedzieć coś ruchem? Na ile te nieme, pozornie rozbiegane twory, mogą być partnerami do rozmowy. Jak można odnaleźć się w tym ogromnym, statycznym tłumie? Na ile kolosy te prowadzą dialog z tancerką, a może to raczej tancerka rozmawia z nimi? Na ile fotografujący uczestniczy w tej rozmowie? Jedno jest pewne, taki artystyczny dialog jest możliwy.

 

Human being 2 – „Kim jest istota ludzka?”
Pytanie inspirowane spektaklem „PERSONA” w choreografii Agnieszki Fertały.

Premiera spektaklu miała miejsce 17.04.2015 w ramach VIII Festiwalu Atelier. Zarejestrowany performans w przestrzeni publicznej przy współudziale Agnieszki Fertały i Marcina Motyla. Projekt kostiumów: Adriana Cygankiewicz.

Kim jest human being – istota ludzka – persona? Co ją cechuje? Kim jest Obcy, a kim Swój? Czy Obcy musi być podobny do nas, by stać się Swój? Co dzieje się, gdy Obcy znajdzie się na naszej ziemi? Kto kogo musi oswoić? Słowo persona może też oznaczać maskę, pozę, jaką człowiek przybiera w kontaktach międzyludzkich, coś istniejącego w przestrzeni między jednym a drugim. Człowiek przyjmując ją, staje się kimś innym, ale czy przez to Obcy może stać się Swój. Obcy-swój dla siebie i obcy-swój dla świata. Po co mu maska? Aby zadowolić siebie lub drugiego człowieka? Aby inaczej spojrzeć na świat, a także na relacje międzyludzkie? Aby coś ukryć lub oswoić? Przywdzianie maski może też mieć charakter dosłowny. Tylko kto jest wtedy obcym i dla kogo?


Wernisaż miał miejsce w niedzielne popołudnie dnia 20 listopada 2016 r. przy ul. Podgórnej 12 w Poznaniu.