30
BESTIARIUSZ to mój nowy projekt fotograficzny, który powstawał wiele lat. Rozrastał się, zmieniał, ewoluował pod wpływem czasu, rozmów i własnych przemyśleń. Mam przyjemność zaprosić na wernisaż 16 maja 2026 roku o godzinie 18.00 do Galerii AULA Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu (budynek A, piętro 1, Aleje Marcinkowskiego 29), gdzie pokażę kilka prac z projektu, który na stronie NOCY MUZEÓW organizatorzy zaanonsowali w następujących słowach: „BESTIARIUSZ to projekt inspirowany historią sztuki — od średniowiecznych bestiariów, przez malarstwo Hieronima Boscha, Salvadora Dalego i Celnika Rousseau — w którym artysta buduje własny, surrealistyczny język obrazowania. W onirycznych scenografiach, łączących motywy roślinne z hybrydycznymi postaciami ludzi i zwierząt, kluczową rolę odgrywa taniec, a współpraca z tancerką Julią Lorenz nadaje tym wyobrażeniom fizyczny, performatywny wymiar” (źródło: https://nocmuzeow.poznan.pl/event/uniwersytet-artystyczny-im-magdaleny-abakanowicz-w-poznaniu/).
Kuratorem wystawy jest Janusz Oleksa.
Na wystawie obok czternastu rysunków fotograficznych pokażę także obraz ruchomy ożywiony dźwiękami muzyki skomponowanej przez Lidię Wysocką, wykonanej przez nią na fortepianie i Urszulę Gil na wiolonczeli.
Serdecznie zapraszamy!
- Bestiariusz – zdjęcie z projektu fotograficznego, epizod VI
Mamy oficjalny plakat z Uniwersytetu Artystycznego w Poznaniu, gdzie w Galerii Aula UAP w ramach Nocy Muzeów, odbędzie się wernisaż i wystawa czynna do 29 maja 2026 r w godzinach od 12:00 do 20:00 (od poniedziałku do piątku).
Więcej o projekcie można przeczytać klikając w link zamieszczony poniżej.
01
To zebrane pod wspólnym tytułem „Za kulisami marzeń” wypowiedzi ludzi, którzy współtworzą ze mną projekty fotograficzno-taneczno-muzyczne, ludzi, którzy są dla mnie ważni. Razem tworzymy świat przepływu świadomości rozmaitych sztuk, traktując je jako sztuki inicjatywne. Poszukujemy wzajemnych inspiracji. Uruchamiamy świadomość obrazowania fotografa, ciała tancerza i dźwięków muzyka. Oddychamy tym samym powietrzem, w którym rozchodzą się dźwięk, ruch i światło. Zbieramy doświadczenia świałtografii/cybergrafii, choreografii i dźwiękografii, próbując przekroczyć ich granice. Czasem jest to współbrzmienie, czasem interpretacja, niekiedy zaś inicjacja czy interakcja. Wspólnie piszemy naszą małą historię twórczych poszukiwań i odkryć.
Wypowiedź Andrzeja Hajdasza [2024]
Wypowiedź Ady Ogorzałek [2024]
Wypowiedź Alisy Makarenko [2024]
Wypowiedź Lidii Wysockiej [2025]
04
4 lipca 2021 odbyła się nareszcie długo wyczekiwana premiera projektu „Muzeum emocji”. Pracę na tym przedsięwzięciem rozpoczęliśmy w maju 2019 roku. Byliśmy gotowi w październiku 2020 roku. Niestety pandemia Covid 19 stanęła nam na przeszkodzie. Na dzień przed premierą nadeszła wiadomość, że nie możemy wpuścić do sali wielkiej Domu Polskiego w Zakrzewie publiczności. Dopiero teraz udało się nam pokazać efekt naszych wysiłków.
Czternaście moich rysunków fotograficznych w formacie 120 x 80 cm powstałych z materiałów sesyjnych ożywiła podczas wielkiego otwarcia wystawy Agnieszka Fertała. W mistrzowski sposób ukazała zawarte w nich emocje, pokazała wielki kunszt taneczny i choreograficzny. Wprowadziła nas w świat uczuć od radości po rozpacz, wzruszała i zachwyciła.
Ziściło się coś, o czym zawsze marzyłem – moje rysunki fotograficzne ożyły i to w wybitnym stylu. Agnieszko, brawo!
Nastrój potęgowała muzyka wykonana na tak wielu instrumentach, że trudno by je było tu wszystkie wymienić… a na wszystkich przygrywał Jacek Grzesiak – człowiek orkiestra. Jacku, dzięki!
Gościł nas Dom Polski w Zakrzewie. Wielki szacunek dla pani dyrektor, Barbary Matysek-Szopińska, i podziękowania za pomoc, życzliwość i serce.
Była z nami również Viktorija Valentynović, moja koleżanka fotografka, której zawdzięczamy wspaniałe zdjęcia z premiery. Viktorija, labai ačiū!
Słowa wdzięczności kieruję do widzów, że zechcieli z nami dzielić emocje, że czuło się ich obecność!
Andrzej Hajdasz

Muzeum emocji – próba generalna; na zdjęciu Agnieszka Fertała (powyżej)
Poniżej zdjęcia z premiery autorstwa Viktoriji Valentynović.
25
Na drugą część pleneru udaliśmy się do jeszcze bardziej osobliwego miejsca, choć klimatem przypominał to wcześniejsze. Lokal został zamknięty przed mistrzostwami Euro 2012 w dość spektakularny sposób. Proceder i tak nie został zaniechany, zmienił jedynie miejsce świadczenia usług. W chwili obecnej jest to jedna wielka ruina.
- Bezradność
- Bezradność
- Bezradność
- Bezradność
- Bezradność
- Bezradność











































