2026

Historie szalonych kapeluszy w Pleszewie

Zajezdnia Kultury Pleszew to niezwykłe miejsce. Mieliśmy okazję 25 maja 2026 roku wspólnie z Wiktorią Kachniarz, Katarzyną Pilarską i Karolem Pilarskim pokazać tam nasz projekt „Historie szalonych kapeluszy” licznie przybyłem gościom. Moje rysunki fotograficzne pochodzące z rozmaitych projektów realizowanych z tancerkami (Pauliną Wycichochwską, Alisą Makarenko i Agnieszką Fertałą) zyskały tam swój kolejny głos w postaci muzyki skomponowanej przez Karola. Kluczem do wszystkich pokazanych obrazów były kapelusze – na obrazach stały się one nośnikami artystycznej teatralizacji, wyrazem rozmaitych emocji i stanów, elementem swoistej gry na skojarzenia z widzem.

Przez wieki odgrywały rolę obyczajową, religijną czy modową. Były oznaką władzy, godności, uprzywilejowania. Ochroną, ozdobą, wyróżnikiem, wizytówką. Ubraniem i przebraniem. Nakryciem głowy, skąd zresztą ich nazwa od capo – ‚głowa’. Zdejmowanie i wkładanie kapelusza łączyło się symbolicznie, rytualnie, ceremonialnie z wyrażaniem szacunku i rangi, z grzecznością i nakazem religijnym, elegancją i władzą. Wśród tych znaczeń, symboli i gestów odnajdują się albo gubią postacie zamknięte w kadrach, które wzruszają, prowokują do refleksji albo po prostu bawią. Są zachętą to snucia rozmaitych opowieści o rzeczach powszednich, po które sięgamy od najdawniejszych czasów do dziś.

Inspiracją do opowiedzenia o emocjach składających się na uniwersum ludzkiego życia była dla nas Księga Koheleta, fragmenty z niej zaśpiewała nam Wiktoria. Dzięki wspaniałej publiczności, która przybyła na wernisaż w rozmaitych nakryciach głowy, perfomans zyskał wyjątkowe „dopowiedzenie”. Mam wrażenie, że stworzyliśmy wspólnie z gośćmi nową odsłonę naszego projektu. Połączyło nas ulotne spotkanie ze sztuką obrazowania, podczas którego przewodnikiem była dla nas wszystkich wielka wrażliwość trójki muzyków.

Dziękujemy serdecznie Zajezdni Kultura Pleszew za zaproszenie oraz uczestnikom wernisażu za przybycie. Ten wieczór był dla nas wyjątkowy!

________________________________________________________________________________________

Działania performatywne z publicznością

________________________________________________________________________________________

Portrety grupowe twórców projektu

BESTIARIUSZ – NOC MUZEÓW NA UAP

Noc Muzeów na Uniwersytecie Artystycznym w Poznaniu dobiegła końca. O godz. 18:00, 16 maja 2026 r. miał miejsce mój wernisaż projektu pt. „Bestiariusz”. Obok pokazanych prac zaistniał w jego trakcie ruchomy obraz przy wtórze muzyki skomponowanej specjalnie do tego projektu przez Lidię Wysocką i wybrzmiał na pianinie i wiolonczeli.

Dziękuję Lidii Wysockiej i Urszuli Gil za wyjątkową muzykę, Julii Lorenz za udział w projekcie fotograficznym, Januszowi Oleksie za opiekę kuratorską, a wszystkim obecnym podczas wernisażu za to, że zechcieli dzielić z nami doznania artystyczne.

Poniżej ruchomy obraz, na który składają się prace z „Bestiariusza”. Kolejne obrazy można zobaczyć oraz usłyszeć z muzyką autorstwa Lidii Wysockiej, w jej wykonaniu na pianinie i Urszuli Gil na wiolonczeli.

___________________________________________________________________________________________

Kilka kadrów w oczekiwaniu na gości oraz podczas samego wernisażu z archiwum własnego. Kilka zdjęć udostępniła Elżbieta Tomalak, za co jestem jej bardzo wdzięczny.

___________________________________________________________________________________________

CYBERFOTO 2026

CYBERFOTO 2026czyli XXIX Międzynarodowy Konkurs Cyfrowej Fotokreacji w Częstochowie, przyniósł dla mnie w tym roku, Nagrodę Honorową artysty fotografika Krzysztofa Muskalskiego. W piątek 8 maja 2026 roku w Galerii ARTFOTO odbyło się otwarcie wystawy pokonkursowej, w trakcie której jury ogłosiło wyniki konkursu. Nadesłano 125 prac 29 autorów, na wystawie znalazło się 90 kadrów.

Wystawa jest świetną okazją do zaznajomienia się z niezwykle ciekawymi pracami wielu twórców, reprezentujących różne techniki, tematyki i wrażliwość. Prace można oglądać do 29 maja 2026 w Regionalnym Ośrodku Kultury w Częstochowie przy ul. Ogińskiego 13a.

Ja ze swej strony zaprezentowałem dyptyk pt. „Czasowość”, który zinterpretował Krzysztof Jurecki – przewodniczący jury, jako „metaforę świata z manekinami, śladami życia, odhumanizowaną architekturą i realnością śmierci”. Dalej w katalogu wystawy zwrócił uwagę na „element drugorzędny, a mianowicie ekspresj[ę] ruchu ptaków w locie i jego kontrast ze statyką układu całości”.

Inspiracją dla mnie podczas tworzenia tego dyptyku była „czasowość” egzystencji wszelkiego stworzenia – termin pochodzący z filozofii Martina Heideggera, przedstawionej w pracy „Bycie i czas”. Dyptyk ten jest częścią większego projektu traktującego o początku i końcu życia.